Standing Egg – „36.5” (2014)

36-5[recenzja mini-albumu]

Od czasu mojej ostatniej recenzji płyty Standing Egg minęły ponad dwa lata i w tym czasie zespół zdążył wydać: trzy mini-albumy, dwa albumy i kilka singli. W świecie, gdzie nową płytę wydaje się co rok, dwa (często nawet i rzadziej) to „sporo”. Zrecenzowanie płyty po dwóch latach to też dobra okazja do przyjrzenia się ewentualnym zmianom, jakie zaszły w brzmieniu zespołu i sprawdzenia, czy przy takim tempie wydawniczym udało im się utrzymać wysoki poziom swoich kompozycji.

Bez ceregieli, mogę od razu oświadczyć, że u Standing Egg praktycznie nic się na przestrzeni tych dwóch lat nie zmieniło. Tak jak było delikatnie, akustycznie i melodyjnie tak jest nadal. Jasne, zespół raz skręci bardziej w stronę soulu, innym razem zaprezentuje nam więcej rocka. W jednej piosence jest bardziej dynamicznie, w drugiej balladowo, ale istotna ich stylu konsekwentnie pozostaje nieruszona. Do tworzenia w tak niewielkich odstępach czasu, takiej ilości siostrzanych, a jednocześnie i niesztampowych utworów potrzeba jednak talentu, który charakteryzuje tylko dobrych muzyków. Bo przykładowo, w takim „Conffesion” nie ma kompletnie nic, czego wcześnie byśmy u Standing Egg nie usłyszeli – jest znajoma lekka gitara akustyczna, jest prostota i słowa o miłości. A mimo to, piosenka jest na swój sposób wyjątkowa, bo i  pociąga za odpowiednie struny emocji i wbija się na dłużej w naszą głowę.

Wdzięczne i lekkie rytmy znajdziemy w „Blue Sky”, a żwawsze, gitarowe riffy usłyszymy w singlowym „Yes, You” i utrzymanym w muzycznym duchu U2 „Light Wishpers”. Jedyną wolniejszą piosenką na płycie pozostaje subtelnie kołysające „Dreamer”. Wszystkie te utwory mają jednak w sobie dużo ciepła i nastrojowości, co przydaje się zwłaszcza teraz, w chłodniejsze i bardziej ponure, zimowe dni.

Wydane jeszcze w maju „36.5” stawiam więc dobrą ocenę i od razu zabieram się za przesłuchanie najnowszego albumu Standing Egg – „US”, który wyszedł dosłownie kilka dni temu (2 grudnia dokładnie). Mówiłam, że ten zespół jest szalony jeśli chodzi o częstotliwość wypuszczania nowego materiału ;-).

Data wydania: 8 maja 2014 r.
Gatunek : indie/folk pop/rock
Spis utworów (piosenki, które polecam zostały podkreślone):
01. Blue Sky
02. 그래, 너(Yes, You)
03. 고백(Confession)
04. 빛이 속삭여(Light Whisper)
05. Dreamer
06. Blue Sky(inst.)
07. Yes, You(inst.)
08. Confession(inst.)
09. Light Whisper(inst.)
10. Dreamer(inst.)
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: