Archiwum

r&b/soul

mirror_ball[recenzja mini-albumu]

Nazywanie „Mirror BalI” mini-albumem jest trochę na wyrost, biorąc pod uwagę, że znajdziemy na nim zaledwie cztery nagrania (w tym kawałek liczący 57sekund), ale niech już będzie, skoro miał to być prezent dla fanów z okazji Świąt. Najważniejsze jest to, że Zion. T ponownie nie rozczarowuje i konsekwentnie buduje markę artysty, który nie daje się ławo zaszufladkować. Mogę nawet uwierzyć w to, że byłby on w stanie zaadoptować na swoje potrzeby każdy rodzaj muzyki.

CZYTAJ DALEJ

Reklamy

red_light[recenzja albumu]

I oto jest! Pierwszy, długo wyczekiwany album wokalisty/ rapera Zion’a. T. Ponieważ ma on na swoim koncie współprace z tak wieloma, dużymi nazwiskami z branży i ponieważ, ciągle natrafiałam na jakieś, kolejne piosenki z jego udziałem (a ostatnio nagrywał przecież nawet z Infinite H) naprawdę nieźle się zdziwiłam, odkrywając w swoim czasie, że jest to chłopak z rocznika 89′, który pojawił się na muzycznej scenie zaledwie dwa lata temu i samodzielnie wydał do tej pory tylko dwa single.

CZYTAJ DALEJ

first_love[recenzja albumu]

Niesamowite! YG Entertainment rzeczywiście dotrzymało słowa i wydało płytę swojego nowego nabytku (prawie) dokładnie tak jak zapowiadało. Jak jednak widać, normalne wydanie całego albumu nadal jest dla nich zbyt problematyczne, więc oczywiście podzielili go na dwie części. Pierwsza wyszła 7 marca, druga ostatecznie została udostępniona 28. Mi się nie chciało rozdrabniać, więc grzecznie poczekałam na całość i teraz mogę dokonać pełnej oceny.

CZYTAJ DALEJ

[recenzja singla]

Lee Ha Yi (która przyjęła fajny, artystyczny pseudonim Lee Hi), to już trzecia z kolei finalistka programu „K-pop Star”, której przyszło w obecnym nam czasie zadebiutować. Nie da się też chyba ukryć, że jest to, jak dotychczas debiut najbardziej udany, a co więcej, przeprowadzony z głową oraz pomysłem, który YG na Lee Hi zdaje się mieć. Efekty zresztą już widać, bo piosenka „1,2,3,4”, z tego co się orientuję, od razu została numerem jeden wszędzie, a to jak na 16-letnią dziewczynę nie lada osiągnięcie.

CZYTAJ DALEJ