i_think_of_you[recenzja mini-albumu]

Jedno z moich największych odkryć 2012 roku, zespół The Electric Eels powrócił na sam koniec maja tego roku z nowym mini-albumem, „I Think Of You”. Cóż, nie mogę powiedzieć, że zrobił on na mnie tak duże i niezapomniane wrażenie jak ich poprzednia płyta „The Best Romance”, ale nadal słucha się samej epki łatwo i przyjemnie (choć jest ciut mniej przebojowo). Dobrze też widzieć, że The Electric Eels mają się dobrze i realizują swój charakterystyczny i ściśle indie-rockowy kurs.

CZYTAJ DALEJ

Reklamy

iam_a_beautiful_man[recenzja albumu]

Niepozorna drama, którą zaczęłam oglądać w tym tygodniu („Plus Nine Boys”) za sprawą swojej bajecznie dobranej ścieżki dźwiękowej, przypomniała mi o mojej przykurzonej miłości do koreańskiej muzyki indie. Ostatnimi czasy jakoś tak wyszło, że słuchałam jej zdecydowanie mniej, głównie dlatego, że mało co z wydanych nowości przykuło moją uwagę. Ale wystarczyło puszczenie paru piosenek w ciągu kilkudziesięciu minut pierwszego odcinka, abym ponownie zatęskniła za znanymi melodiami.

CZYTAJ DALEJ

movements[recenzja albumu]

Po dwóch latach przerwy wydawniczej The Solutions powracają z nową płytą, „Movements”. Można śmiało powiedzieć, że jest to w dużym stopniu kontynuacja tego, co mogliśmy usłyszeć na ich debiutanckim albumie. Nadal mamy mnóstwo płynnych melodii, które w odpowiednich momentach wymieszane są z ostrzejszą gitarą i jeszcze większą dawką elektroniki. Jednocześnie, „Movements” jako całość, sprawia też wrażenie płyty o wiele bardziej dojrzałej od swojej poprzedniczki.

CZYTAJ DALEJ

play[recenzja albumu]

Nastoletnie rodzeństwo tworzące Akdong Musician to sensacja jednego z talent show (drugiej edycji „K-pop Star” dokładnie), którzy z miejsca ze swoim młodzieńczym urokiem i popowo-akustycznym stylem podbili serca Koreańczyków. Tak też jak chyba większość, miałam pewne obawy, co wyniknie z ich przyłączenia się do YG Entertainment, czy aby na pewno nikt nie będzie miał pokusy, żeby majstrować przy muzyce rodzeństwa, ale na szczęście wszystko wyszło lepiej niż się spodziewałam.

CZYTAJ DALEJ